główna | koncerty | archiwum | kontakt
Adam Andryszczyk
biografia o sobie galeria poezja proza teksty muzyka
a listek jesienny to jest takie coś, co buja nostalgią na wietrze - ktoś nań nadepnie, to westchnie ktoś, a inny - dupę podetrze...


DLA IDY

Gdy zaczynam pisać te słowa
nie masz nawet jeszcze imienia
nie masz nic prócz swoich narodzin
oprócz swych dwóch godzin istnienia

Te godziny się zmienią w tygodnie
a tygodnie w miesiące upłyną
a nim zaczniesz liczyć już lata
staniesz się obywatelką, dziewczyno

Gdy osiągniesz już wiek twojej matki
może Bozia też ześle ci dziecko
a nim ono dociągnie dwudziestki
ja już będę stąd bardzo daleko

Kiedy kończę pisać te słowa
masz za sobą już pięć godzin życia
starzejemy się każde z osobna
ale zegar ten sam nas odlicza